Jak nie ubierać się na plaży?

© Dollar Photo Club

© Dollar Photo Club

Sprawa zdaje się być prosta – kupujemy strój, zakładamy i gotowe. Okazuje się jednak, żę jest parę niuansów o których warto pamiętać.

Obuwie

Legendarne skarpetki do sandałów – niby wszyscy wiedzą że to straszny błąd, a wciąż widać ich sporo – również na plaży. Podobnie wysokie obcasy – na piasku słabo się prezentują.

Stroje kąpielowe

Drogie Panie, pamiętajcie że przy kupnie stroju warto kupić większy rozmiar – elementy stroju wcinające się w skórę i podkreślające wszelkie wałeczki czy inne elementy naszego ciała na pewno nas nie wyszczuplą.

Panowie – zapomnijcie o obcisłych kąpielówkach! To strój nadający się do pływania na basenie ewentualnie nurkowania. Nie paraduje się w nim po plaży, zdecydowanie warto zainwestować w luźniejsze szorty.

Jeśli jesteśmy na wakacjach w hotelu przy plaży, należy pamiętać że strój plażowy dozwolony jest na plaży i w drodze do pokoju.

Włosy

Najlepiej wyglądają te naturalne – w lekkim nieładzie lub spięte. Fryzury układane na tonie lakieru raczej nie mają tu racji bytu.

Skóra

Era opalenizny „a la kurczak z rożna” minęła. Opalenizna w dzisiejszych czasach powinna być delikatna, dlatego pamiętajmy o filtrach przeciwsłonecznych! Przesadny makijaż szybko zacznie się rozpływać a nawet jeśli jakiś cud go ocali – i tak nie pasuje do plażowego stylu.