Smart casual a personal branding

 

fot. Dollar Photo Club

fot. Dollar Photo Club

W nowoczesnych firmach technologicznych i nie tylko, klasyczny strój biznesowy używany jest bardzo rzadko. Tam, gdzie na co dzień chcemy pokazać, że jesteśmy nowocześni i kreatywni, nie możemy prezentować się w garniturze czy garsonce. Taki strój świadczy o bardzo konserwatywnym podejściu do życia. Należy jednak równocześnie pokazać elegancję i staranność. Dlatego tak bardzo rośnie znaczenie stroju smart casual.

Czym on się charakteryzuje? Głownie tym, że jest w stanie pokazać nasza indywidulaność. W czym jest podobny do klasycznego stroju biznesowego? W tym, że już na pierwszy rzut oka widać w nim jakość i staranność. Dobre tkaniny, najwyższej jakości buty i dodatki, ale też dobór fasonu, który coś o nas mówi.

Najlepszym przykładem jest strój Steve’a Jobsa, który stworzył sobie swój własny „smartcasualowy” uniform. Czarny półgolf, jeansy i buty sportowe to strój, w którym prezentował się niezmiennie przez wiele lat. Golf zaprojektował specjalnie dla niego Issey Miyake (i przesłał Jobsowi w ilości sztuk: 100), jeasny to Levisy 501. Strój ten budził różne reakcje. Projektant Ralf Rucci uznał zestawienie jeasnów z czarnym golfem za jedno z trzech najbardziej unikalnych zestawień w nowoczesnej modzie. Co ważne, strój ten miał mocne przesłanie, podkreślające podejście Jobsa do świata: czystość formy i minimalizm prezentowany przez Apple. Ryan Tate określił to jako rodzaj personal brandingu symbolizującego ascetyczne podejście do technologii.

Tak czy inaczej smart casual to strój, w którym już na pierwszy rzut oka widać nasze podejście do życia i do pracy. Jeśli chcemy, by stał się skutecznym narzędziem do tworzenia naszego wizerunku, nie przesadzajmy z wymyślnymi stylizacjami (chyba że pracujemy w show businessie).  Zwolennikom t-shirtów radzimy, aby zadbali o ich jakość i unikali Ostatnich Śmieci Mody z popularnych sieciówek.